Stosowanie ciężarków do wyważania felg
Na pierwszy rzut oka temat ciężarków do wyważania felg jest banalnie prosty. Są niezbędnym elementem każdego koła samochodowego, gdyż to przy ich pomocy uzyskujemy wyważenie. W praktyce sprawiają trochę problemów ze względu na materiał z jakiego są wykonane, na to że mogą odpadać i w końcu na to, że szpecą felgi aluminiowe.
NASZA FIRMA NIE ZAJMUJE SIĘ SPRZEDAŻĄ CIĘŻARKÓW DO FELG. PROSZĘ TRAKTOWAĆ PONIŻSZY ARTYKUŁ JEDYNIE INFORMACYJNIE.
Rodzaje ciężarków i ich wady
Najlepszym materiałem do produkcji ciężarków od samego początku ich stosowania do wyważania jest ołów. Jest to związane z tym, że materiał ten ma dużą gęstość i jest stosunkowo plastyczny. Niestety urzędnicy UE mają inny pogląd, w efekcie zakazując ich stosowania. Główną przesłanką takiego zabiegu jest dbanie o środowisko naturalne. Mniej elementów zawierających ołów, czy kadm w konstrukcji pojazdów to mniej szkodliwych odpadów do utylizacji. Wszystko byłoby super, gdyby nie fakt, że trudno jest znaleźć alternatywę dla ołowianych ciężarków. Na rynku pojawiły się oczywiście zamiennie ciężarki cynkowe i stalowe, ale te materiały nie sprawdzają się już tak dobrze. Przegrywają pod względem mniejszego ciężaru właściwego, co skutkuje tym, że ciężarki wykonane z tych metali muszą mieć większe rozmiary, by zapewnić taką samą gramaturę. Do tego trzeba je dodatkowo pokrywać ochronnie, gdyż mają tendencję do rdzewienia. Taki problem nie występuje natomiast w przypadku ołowiu. Stalowe i cynkowe są również droższe w produkcji przez wyższą cenę surowca, inną technologię produkcji oraz sprawiają więcej problemów przy montażu do felg.
Problem z wycofywaniem z użytku ciężarków ołowianych dotyka nie tylko ich producentów i wulkanizatorów. Dla nas użytkowników oznacza to, że zakładane nam większe ciężarki stalowe czy cynkowe są bardziej widoczne na kole i mogą blokować się między felgą, a zaciskiem hamulcowym. Natomiast przez ich twardość trudniej dopasowują się do kształtu obręczy, co zwiększa ryzyko odpadnięcia i utraty wyważenia.
Okazuje się więc, że tak mały i nieistotny z pozoru element może urosnąć do rangi globalnego problemu. Unia Europejska zafundowała nam przepisy, które mają potencjalnie wpłynąć pozytywnie na ekologię, ale finalnie za te pomysły zapłacimy my kierowcy. Odpadnięcie ciężarka z felgi wiąże się z koniecznością ponownej wizyty w zakładzie wulkanizacyjnym i oczywiście z kosztem ponownego wyważenia koła. Podróżowanie ze źle wyważonymi kołami niesie natomiast ze sobą szybsze zużywanie się opon i elementów zawieszenia pojazdów, nie wspominając już o komforcie i bezpieczeństwie jazdy. Wydaje się, że zdecydowanie lepszym rozwiązaniem od wprowadzania embarga na ciężarki z ołowiu jest zatroszczenie się o lepszą gospodarkę odpadami.
Aspekty wizualne stosowania ciężarków
Jak już wspomnieliśmy, ciężarki stalowe i cynkowe mają większe gabaryty przy tej samej gramaturze co ciężarki ołowiane, przez co są bardziej widoczne. Negatywny wpływ na wygląd felg aluminiowych można starać się wyeliminować stosując ciężarki w kolorze posiadanych przez nas obręczy. Jako, że cynkowe i stalowe muszą być pokrywane antykorozyjnie, z zastosowaniem kolorowych powłok nie powinno być problemu. Powstaje tylko pytanie, czy serwisy zajmujące się wymianą opon będą chciały zaopatrywać się w kolorowe wersje. Z jednej strony jest to dla mnich większy koszt i konieczność posiadania na wyposażeniu większej ilości odmian ciężarków. Pozytywnym jednak aspektem jest wyróżnienie swojej oferty. Kierowcy zainteresowani ładniejszym wyglądem felg w swoim aucie będą chętniej jeździli na wymianę kół do zakładów, w których zostaną im zamontowane ciężarki dopasowane kolorystycznie do felg.